10 miejsc, dla których warto wybrać się do Edynburga cz.I

Chociaż trakcji turystycznych w Edynburgu nie brakuje i można wymienić ich ponad setkę począwszy od królewskiego statku The Royal Yacht Britannia po zwiedzanie lochów i podziemnego miasta w The Real Mary King’s Close to chcę wspomnieć o dziesięciu, które najbardziej utkwiły mi w pamięci.

Zacznijmy od najwyższej atrakcji, czyli Góry Artura, która jest jednym z symboli miasta. Nazwa  związana jest z legendą o królu Arturze, który podczas bitwy z Piktami właśnie z tego miejsca obserwował poczynania swojej armii. To jak dla mnie fenomen, że w środku miasta można wspiąć się na górę. Dosłownie rzut beretem z Royal Mile, a dla leniwych poprowadzony został dojazd prawie do połowy wzniesienia. Są tu też parkingi, aby można było zostawić na chwilę samochód i dalej kontynuować podziwianie natury pieszo. Doskonała infrastruktura turystyczna wychodzi tu naprzeciw potrzebom starzejącego się społeczeństwa. Może i wspinaczka nie jest bardzo wymagająca, bo szczyt tego wygasłego wulkanu znajduje się na wysokości 251 metrów. Jednak zawsze panujący tam porywisty wiatr znacznie utrudnia zdobycie Artur’s Seat. Dlatego mniej wytrwali górołazi mogą zaspokoić się pozostaniem niżej w Parku Holyrood, z którego również rozciąga się imponująca panorama miasta. Widać stąd m.in. znajdującą się u podnóża góry rezydencję królowej i Szkocki Parlament. Otacza nas skrzek licznych ptaków proszących o dokarmienie a jeśli dobrze się przyjrzymy to zobaczymy też gniazda łabędzi otoczonych opieką przez ekologów. Stanowiska zostały otoczone i oznakowane tabliczkami ku przestrodze turystom chcącym zakłócić wysiadywanie jaj. Dominują tu kwitnące na żółto krzewy zwane gorse co na polski tłumaczy się jako kolcolist lub janowiec. Kontrastują one z zielenią traw porastających zbocza. W parku oprócz ciekawej roślinności natrafimy na trzy niewielkie jeziora, z których jedno Dunsapie Loch jest powulkaniczne. Na tle błękitnej wody z zatoki słodka woda z jezior odcina się chłodniejszym odcieniem niebieskiego.

DSC00160 DSC00168 DSC00170 DSC00180 DSC00205 DSC00232 DSC00240 DSC00248 DSC00265

Drugie miejsce na mojej liście to wzgórze Calton Hill. Jest ono usytuowane na wschód od Princess Street. Zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. To również doskonały punkt widokowy, z którego rozciąga się panorama na miasto. Nie jest tak trudne do zdobycia jak Artur’s Seat, a można tu przysiąść na ławeczce w otoczeniu wszędzie porastających kolcolistów i odprężyć się smakując widoki. Nieoficjalnie jest to miejsce randek i spacerów kończących się obserwowaniem zachodów słońca ze starą architekturą Edynburga na pierwszym planie. Być może właśnie dlatego widoki wzgórza jak i z jego szczytu są często pojawiającym się motywem na zdjęciach i pamiątkach z miasta. Bo kto wróci do domu bez choćby jednej fotki z pomnikiem Dugalda Stewarta- szkockiego filozofa, który idealnie wpisuje się w edynburską panoramę.Tu znajduje się też siedziba Szkockiego Rządu, a u podnóża wzgórza z południowej strony wyrasta budynek Szkockiego Parlamentu. Niedaleko położony jest też Pałac Holyrood i Góra Artura wspomniane wcześniej w pierwszym punkcie. W tym miejscu znajdziemy też National Monument, pomnik Nelsona i miejskie obserwatorium.

DSC09653

DSC09643 DSC09631 DSC09635 DSC09636 K50P4519

Zamek Edynburski

Tego punktu absolutnie nie da się ominąć, bowiem widać go z wielu miejsc w mieście. Zapewne dlatego, że twierdza została wybudowana na szczycie skalistego wzgórza liczącego około 120 metrów. Drugim powodem jest to, że znajduje się w centrum miasta. Przechodząc ulicą Princess Street z jednej strony miniemy nowoczesne sklepy z sieciowymi ubraniami ( m.in. Primark, którego tłumnie odwiedzają głównie Polacy przyjeżdżający na urlop do Wielkiej Brytanii) z drugiej wyrastać będzie imponującej wielkości Zamek. Edinburgh Castle jest niewątpliwie jedną ze starszych ( historia sięga IX wieku)  i największych fortec w granicach Zjednoczonego Królestwa. Historycy nie są jednak zgodni, co do wersji jego powstania. Prawdopodobnie nazwa wzięła się od pierwszych mieszkańców tego regionu rządzonych przez króla Edwina, stąd twierdza Edwina, a potem Edynburg. Zamek na przestrzeni lat przechodził z rąk do rąk: od Szkotów do Anglików i od Anglików w ręce Szkotów, a o podstępach obu wojsk opowiadano potem legendy m.in. o tym jak król Ryszard Lwie Serce sprzedał go za 10 tysięcy srebrnych monet.

Jeśli dysponujemy wolną kwotą 16,50 GBP możemy przeznaczyć je na bilet na zwiedzanie wnętrza zamku. Bezpłatne wejście jest tylko na dziedziniec widokowy do bramy wejściowej. Na zwiedzenie całego zamku należy przeznaczyć ładnych kilka godzin, aby zobaczyć wszystkie atrakcje. Niewątpliwie dla znawców i pasjonatów historii jest to doskonałe środowisko i odnajdą się tu jak ryba w wodzie. Do obejrzenia mamy m.in. Pałac Królewski, Narodowe Muzeum Wojny, Więzienie i Wielką Salę. Znajdująca się w zamku kaplica Św. Małgorzaty jest obecnie najstarszą budowlą w Edynburgu. Do ciekawostek należy także Edinburgh Military Tattoo – parada wojska, która stała się tradycją i od 1950 roku przyciąga turystów, podobnie jak Kamień Przeznaczenia, który pod koniec XX wieku wrócił do Edynburga. Ten legendarny kamień przed wiekami służył przy koronacjach królów Szkocji pełniąc rolę tronu. Jeśli trafimy w okolice zamku punktualnie o godzinie 13:00 to usłyszymy wystrzał One o’clock Gun, którego historia związana jest z żegluga po zatoce Forth. Wraz z białą kulą, którą wypuszczano na szczycie pomnika Nelsona statki mogły ustawiać zegary w czasach, kiedy nie znano jeszcze nawigacji satelitarnej. Więcej o zamku i jego ciekawej historii można poczytać m.in. tutaj.

Stąd roztacza się widok na Royal Mile – historycznego traktu królewskiego pełnego ulicznych artystów, sklepów z pamiątkami i lokalnych atrakcji. Niedaleko zamku znajduje się kawiarnia The Elephant House. Tu m.in. tu J.K.Rowling tworzyła historie Harrego Pottera, więc jest to zawsze zatłoczone miejsce, do którego tłumnie przybywają młodzi turyści niczym muzułmanie do swojej Mekki.

c.d.n.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s