Munrosy i whisky – wpis gościnny cz.II

Część druga wskazówek Justyny dla tych, którzy lubią wspinaczkę i szkockie krajobrazy. A na końcu coś dla koneserów dobrych trunków.

,,Chodzenie po Highlandach różni się znacznie od chodzenia po górach w Polsce. Każdą górę można zdobyć w zasadzie od dowolnej strony. Nie ma zatem potrzeby wytyczania szlaków, ani tym bardziej ich oznaczania, w efekcie nie można też szlaku zgubić. W bardziej uczęszczanych okolicach ścieżki są wydeptana a czasem nawet wygodnie wyłożone kamieniami, jak na przykład główna trasa na Ben Nevisa czy na Ben Lawers, w pozostałych przypadkach mapa jest niezbędna, inaczej nie można mieć pewności, że na dobrą górę się wchodzi.

Jak wspomniałam wcześniej moja mapa pojawiła się w postaci grupy z meetup’a i to całkiem pokaźnej grupy bo 14 osobowej. Nie będę udawać, że rozumiałam wszystko, co do mnie mówiono (za pierwszym razem), a tym bardziej wszystko o czym uczestnicy rozmawiali między sobą. Zwłaszcza, że tematy były różne od ochów jak tu pięknie, przez pogodę (tam pada a tu jeszcze nie i ale tu wieje) po referendum i jakim cudem do ich wycieczki przyłączyła się młoda Polka (która wygląda na 5 lat młodszą niż jest), która przyjechała do Szkocji na urlop. W skrócie, zdobycie 3 munrosów z grupą Szkotów, bycie poczęstowaną whisky na szczycie i dowiedzenie się co to jest kwadratowa kiełbasa (square sausage), bezcenne za wszystko inne można zapłacić kartą MasterCard. Przy okazji krótki komentarz kulinarny, nadal uważam, że square sausage (lorne sausage) jest niejadalne, w przeciwieństwie do haggis, które jest całkiem smaczne i bardzo przypomina kaszankę bez kaszy.

Skoro pojawiła się już temat whisky, to zwiedzanie destylarni jest kolejną rzeczą, którą można robić, poza zwiedzaniem zamków, zwłaszcza w dni, w które pogoda nie zachęca do zbyt długiego przebywania na otwartej przestrzeni. Należy jednak najpierw ustalić kto będzie prowadził, gdyż zwiedzaniu zawsze towarzyszy degustacja lokalnego single malta lub nawet lokalnego single malta w wersji prosto z beczki (‘cask strength’). Tutaj, krótka dygresja dotycząca szkockiej whisky w ogóle, żeby whisky było whisky musi zostać wyprodukowane przy użyciu tylko 3 składników: jęczmienia, drożdży i wody i leżakowane przez minimum 3 lata w Szkocji w dębowych beczkach (tylko nie nowych). Single malty, whisky wyprodukowane w jednej destylarni, zazwyczaj leżakują, czy raczej dojrzewają, 10-20 lat, chociaż bywają też starsze. W Aberfeldy miałam okazję pić whisky 26 letnią ‘cask strength’, można whisky lubić albo jej nie lubić, ale świadomość, że pije się coś co leżało już w beczce, kiedy upadał mur berliński i kiedy Polska wchodziła do Unii Europejskiej jest oszałamiająca. To tak jakby pić kawałek historii. Whisky pije się bez lodu, w temperaturze pokojowej, żeby móc poczuć wszystkie aromaty, które napój uzyskał dzięki długotrwałemu leżakowaniu.

28

Notki encyklopedycznej o whisky ciąg dalszy, bo zostały do omówienia jeszcze blendy (blended whisky), czyli mieszanki różnych single maltów oraz tańszych gatunków whisky, w wyniku powstaje (w teorii) whisky o mniej wyrazistym, ale wciąż przyjemnym, smaku i bardziej przystępnej cenie, a w praktyce alkohol, który można bez zbytniego profanowania pić z colą, albo wykorzystywać do drinków, choć należy pamiętać, że niektóre lepsze blendy potrafią mieć ceny zbliżone do single maltów.

Wracając do wątku chodzenia po górach. Dzień po wycieczce ze Szkotami udało mi się zdobyć Ben Nevis’a, a przede wszystkim udało mi się z niego zejść, co nie było takie oczywiste kolana mocno mnie bolały – ponad 1300m różnicy wysokości po 1500m dzień wcześniej robi swoje. W czerwcu tego roku do listy munrosów dorzuciłam cztery kolejne, dalsze pewnie w przyszłym roku, w końcu zostało ich jeszcze 274 do zdobycia.

Poniżej kilka pomocnych linków:

Opisy tras w Highlandach (z informacją jaką mapę należy kupić)

http://www.walkhighlands.co.uk/fortwilliam/greycorries.shtml

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s