Szafiarka – co to takiego?

Muszę się do czegoś przyznać. Jeszcze do niedawna nie wiedziałam co oznacza termin szafiarka. Jakoś nie było dla mnie niczym nadzwyczajnym kombinować, jakie ubrania ze sobą złączyć, zestawić, aby ,,jakoś wyglądać”. Wręcz kojarzyło mi się, że jest to normalne zajęcie każdej kobiety ( albo nie tylko), a zwłaszcza, jeśli dysponujemy niewielkim budżetem. A już na pewno nie myślałam o szafiarkach w kontekście jakiegoś zawodu, co najwyżej hobby. Wszystko zaczęło się od nastolatki z Kalifornii Cory Kennedy, która podzieliła się na forum tym, co ma w szafie. A potem modowe blogowanie rozeszło się po sieci z prędkością światła, a raczej światłowodów. Do Polski dotarło z niewielkim poślizgiem, bo w 2007 roku.

Dziś i ja pobawię się w taką namiastkę szafiarki. Poniżej zdjęcia w dwóch stylizacjach ( jak to się pięknie zaczęło nazywać). Wszystkie ubrania zakupione w Warszawie w przystępnych cenach. Ale i tak najfajniejsze było rzucanie liśćmi.

Biała spódnica o kroju koła z falbaną – Mohito – z przeceny 34,99 zł. ( obniżone z 149,99 zł)

Czarny shirt na ramiączka – Zara – 2,00 zł z second handu

Czarne baleriny – E’Leclerc – 14,99 zł.

Srebrne korale – jakieś stoisko w centrum – ok. 30,00 zł.

Fioletowa sukienka bez ramiączek – Orsay – przecena 30,00 zł.

Szpilki z małymi ćwiekami w obcasach – Deichmann – 79,99 zł

Ps. Za zdjęcia podziękowania należą się Niedoskonałej Mamie. Jak widać całkiem z niej Doskonały Fotograf.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s