Samochód Marszałka vs. spontaniczność

Często zachowujemy się według utartych schematów,  podążamy dobrze znanymi nam ścieżkami, bo tak jest wygodniej, bezpieczniej albo zwyczajnie nie mamy czasu na coś nowego. Przyznaję się, że mi też często zdarza się tak postępować. Są jednak wyjątki od tej reguły. Tak było pewnego dnia, gdy co prawda nie podążałam zwykłą trasą z pracy do domu, bo postanowiłam odebrać przesyłkę z internetowego sklepu, ale też nie zamierzałam długo włóczyć się po mieście. Do czasu jednak, gdy autobus zbliżył się w okolice Łazienek Królewskich. Było już ciemno i raczej nie namówiłabym się na spacer w czarnych czeluściach alejek, ale moim oczom ukazała się oświetlona szklana gablota z zabytkowym samochodem. Nie zastanawiałam się zatem za długo i gdy drzwi autobusu już się zamykały chwyciłam torebkę i wybiegłam na przystanek. Gablota znajduje się nieopodal bramy od ulicy Bagatela – tej najbliżej pomnika Chopina i rzuca się w oczy już z oddali. Historia tego pojazdu sięga lat 30 ubiegłego wieku, jednak o tym później, gdyż tekst ten powstał  nie tylko po to, aby zachwalać czarnego Cadillaca, choć to odkrycie było bardzo przyjemnym urozmaiceniem dnia. Rzecz miała być bowiem również o … spontaniczności. Wydawać by się mogło, ze te dwa tematy nie mogłyby mieć nigdy nic wspólnego. A jednak!

Jaki wpływ ma na nasze życie spontaniczność? Często kojarzy się z nieodpowiedzialnością, dziecinnością, a przecież poważnym ludziom takie zachowanie nie przystoi. Czyżby? Co w tym złego, aby przełamać rutynę, odkryć coś nowego, spróbować swoich sił w czymś zupełnie innym. Choćby po to, aby zaspokoić ciekawość, poszerzyć horyzonty? Spontaniczność czyni nasze życie ciekawszym, a nas bardziej spełnionymi, bo dostarcza wielu emocji i chroni tym samym przed rutyną. Podejmiesz zatem wyzwanie?

A teraz kilka faktów: Cadillac 355D series 30 Fleetwood 7 Passengers Limousine – model z 1935 roku zamówiony został w listopadzie 1934 roku do użytku Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych i Ministra Spraw Wojskowych Marszałka Józefa Piłsudskiego. Sprowadzony z USA na przełomie lutego i marca 1935 roku przez Stołeczne Towarzystwo Handlu Samochodami został dodatkowo przerobiony na potrzeby Marszałka. Nadwozie podwyższono o 10 cm, gdyż wyższe drzwi miały ułatwiać wsiadanie. Innymi zmianami było zamontowanie pancernych szyb o grubości 25 mm, pancernych płyt w drzwiach o grubości 1 cm, wzmocnienie zawieszenia, podwójne akumulatory, powiększony zbiornik paliwa i dodatkowy zbiornik oleju silnikowego.

Choć dane techniczne nie są imponujące, bo samochód miał pojemność 5793 cm3, moc 130KM i 3 biegi w przód i jeden wsteczny, to niewątpliwie jest to unikatowy zabytek, przyciągający uwagę srebrną statuetką ze skrzydlatą postacią kobiety na przodzie maski. Pojazd o długości prawie 6 metrów i masie 3 ton zużywał 30 l paliwa na 100km i osiągał prędkość maksymalną 100 km/h. Obecny stan zawdzięcza odrestaurowaniu z inicjatywy Prezydenta Polski Bronisława Komorowskiego z okazji Święta Niepodległości 11 listopada 2014 roku. Była to zarazem 80-ta rocznica jego zamówienia.

Po śmierci Piłsudskiego Cadillac był w dyspozycji jego żony Aleksandry, a potem poruszał się nim kolejny marszałek: Edward Rydz-Śmigły, ale wykorzystywano go także do obsługi wizyt gości zagranicznych.

18 września 1939 roku podczas gdy Marszałek Rydz Śmigły przebywał w Bukareszcie a ZSRR napadł na Polskę Cadillac podzielił losy jego właściciela, który został internowany, a po jego ucieczce samochód trafił do premiera Rumunii. Po zakończeniu II wojny światowej został rewindykowany staraniem ambasady w Bukareszcie i w końcu powrócił do kraju. Użytkowali go przedstawiciele różnych instytucji w tym Ministerstwie Bezpieczeństwa. Od 1965 roku trafił do Muzeum Techniki, ale w bardzo złym stanie – zdewastowany, bez silnika i z wybitymi szybami.

Prace nad jego odrestaurowaniem trwały od marca 2013 roku do października 2014 roku i sfinansowane zostały przez fundację PZU.

Cadillac Marszałka to przykład tego, że niektóre fascynujące rzeczy można spotkać przypadkiem, np. podczas spaceru. Dlatego trenujmy uważność!

A tutaj krótki filmik z renowacji Cadillaca: https://www.youtube.com/watch?v=ouAzjrpZBh4

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s